&Viribus Unitis Suum Cuique &

aktualnosci

9 maj 2012

Wykład pana dr. Tadeusza Diema: Czy Polska jest bezpieczna? Dziś odwiedział nas pan dr Tadeusz Diem , były minister obrony narodowej, który wygłosił wykład poświęcony bezpieczeństwu Polski. Prelegent analizował zarówno uwarunkowania o... »

2 maj 2012

Wakacje majowe. Świętujemy próbę stworzenia narodu, któremu nie dano szansy narodzić się.  

21 kwi 2012

Bal Arkonii. Reprezentacja Weletów bawiła się na wytwornym jak co roku arkońskim balu.

aktualnosci

Podstawą Welecji jest dewiza Viribus Unitis Suum Cuique - co w języku polskim znaczy wspólnymi siłami każdemu co mu się należy. Zwłaszcza drugi człon naszej maksymy ma istotne znaczenie. Wywodzimy zeń zasadę tolerancji i szacunku dla wszystkich poglądów i punktów widzenia.

aktualnosci

Antoni Budny /1867-1934/

 

Pochodził z rodziny ziemiańskiej w Grójeckim.Uczł się w IV gimnazjum w Warszawie, ale zmuszony do przerwania nauki (czas rządów w szkolnictwie Apuchtina) kontynuował w Rydze, na roku wstępnym Politechniki (Vorschule) a następnie już na Politechnice na Wydziale Mechanicznym (lata 1888-89) następnie Chemicznym, który ukończył w roku 1896. Do Welecji przyjęty został w 1888 r. W początkowych latach pracy zawodowej zatrudniany jest w różnych zakładach jako chemik; od roku 1898 specjalizuje się w cementowniach i kieruje budowa zakładu "Wrzosowa" a następnie (w latach 1903-1910) cementowniami w Kielcach i Ogrodzieńcu. W następnych latach, jako specjalista w dziedzinie cementownictwa, zatrudniany jest na Kaukazie wraca do kraju w 1912 roku i zakłada własne biuro zajmujące się wapnem i cementem. W ramach tej działalności unowocześnia cementownię w rudnikach i kieruje nią do 1915 roku. Ewakuowany w głąb Rosji kieruje budową cementowni w Turkiestanie i na Uralu. Po powrocie do Polski pracuje w Ministerstwie Robót Publicznych. W latach 1920- 1926 jest dyrektorem fabryki cementu w Rudnikach; w tym czasie współorganizuje Związek Polskich Fabryk Cementu oraz inicjuje założenie miesięcznika "Cement". Od 1921 roku do śmierci prowadzi wykłady z cementownictwa na Politechnice Warszawskiej. Bierze też czynny dział w komisji normalizacyjnej przemysłu cementowego.

 

Zmarł w Warszawie, Żonaty z Zofią z Romiszewskich zostawił syna Michała i córkę Elżbietę.